Szumy uszne mogą pojawić się nagle lub być efektem urazu, lub choroby. Jeśli nie ustępują, należy udać się do laryngologa, który zbada nasz słuch. Świsty, gwizdy i szum, których trudno się pozbyć mogą znacząco obniżyć komfort naszego życia. Na szczęście rozwijają się metody leczenia tego problemu, warto z nich skorzystać.

Słuch jest jednym z ważnych zmysłów, który umożliwia nam kontakt z otoczeniem i wzmacnia poczucie bezpieczeństwa. Jeśli doświadczamy problemów i słabiej słyszymy, możemy odczuć obniżenie komfortu codziennego funkcjonowania. Na szczęście rozwój technologii i laryngologii pozwala nam korzystać z wyjątkowych metod leczenia szumów usznych, które pomogą nam pozbyć się uciążliwego szumu w uszach.

Przyczyny szumów usznych, kiedy do lekarza?

Zdarza się, że słyszymy dźwięki, których osoby obok nas nie słyszą. Mamy wrażenie, że w naszym uchu coś syczy, brzęczy lub gwiżdże bez wyraźnego powodu. Szumy uszne przytrafiają się każdemu przynajmniej raz w życiu. Czasami odczuwamy je, jakby zmieniało się ciśnienie i na chwilę zatykało się nam ucho. Niektóre osoby cierpią z powodu szumów, które nie mijają od razu. Im szybciej udamy się do lekarza z taką dolegliwością, tym większą mamy szansę na zdiagnozowanie i wyleczenie problemu. Szumy u każdego brzmią inaczej, mogą być ciągłe lub ustępować i pojawiać się w regularnych odstępach. Nie zagrażają naszemu życiu, ale mogą wiązać się z utratą słuchu i wpływają na pogorszenie kondycji psychicznej. Przyczyną ich powstawania są urazy, choroby i zmiany w budowie ucha, choć czasami pojawiają się zupełnie bez przyczyny. Powstają zarówno w uchu wewnętrznym, jak i w uchu środkowym. Uraz akustyczny, nagła głuchota, niedosłuch związany z wiekiem, uszkodzenie błony bębenkowej czy zaburzenia pracy mózgu to niektóre powody ich powstawania. Czasami wpływ na ich pojawienie się mają stres, przyjmowane leki, długotrwałe przebywanie w hałasie lub używki. Jeśli szumy pojawiły się nagle i nie ustępują, mimo odpoczynku i przebywania w ciszy należy udać się do lekarza i zdiagnozować ich przyczynę. Zwlekanie z wizytą może doprowadzić do rozwoju przewlekłych szumów usznych, których trudniej się pozbyć, a w niektórych przypadkach jest to wręcz niemożliwe.

Metoda TRT - na czym polega?

Dzisiaj jedną z najskuteczniejszych metod leczenia szumów usznych jest metoda habituacji, Tinitus Retraining Teraphy - TRT. Stosuje się tutaj holistyczne podejście do pacjenta, a leczenie zaczyna się od dokładnego wywiadu i zbadania narządu słuchu. Pacjent poznaje przyczynę powstawania szumów usznych, mając za zadanie wyprzeć je ze świadomości i percepcji. Jest to pewien sposób przyzwyczajenia się do nich. Musimy nauczyć się z nimi żyć, co porównać można do zbyt głośnego tykania zegara. Zegar, którego wskazówki głośno tykają to problem osób mających trudności z zasypianiem. Mimo początkowych kłopotów ze snem z czasem przyzwyczajają się do tego odgłosu i już im on tak nie przeszkadza. O to samo chodzi w terapii TRT. Podstawą jest aktywna współpraca pacjenta, który podczas terapii zmienia sposób odbierania szumów, tak, aby były dla niego mniej uciążliwe. Dając pacjentowi wiedzę na temat tego, jak powstają szumy, pozwalamy mu zrozumieć nękający go problem i odczuwa je, jako mniej niepokojące. Terapia dźwiękiem z wykorzystaniem przyjemnych odgłosów przyrody czy muzyki pozwala skupić się na czymś innym. W zależności od indywidualnych potrzeb danej osoby można wprowadzić dodatkowe metody leczenia ciała i umysłu, jak jogę, tai-chi lub psychoterapię, które pomagają w poprawie ogólnego komfortu psychicznego i fizycznego, podobnie jak dopasowanie odpowiedniego aparatu słuchowego dla potrzebującej go osoby.